My to po prostu wiedzieliśmy. Od początku. Wiedzieliśmy, że będzie romantycznie, elegancko, klasycznie, pęknie. Chic & glam.
Już po pierwszym spotkaniu wiedzieliśmy, że poprzeczka będzie wysoko zawieszona :D Chalenge? Why not?!
Cudowni ludzie. Charyzmatyczni, pewni siebie i … do tego szczęśliwi, uśmiechnięci, pogodni! Aaaa…
Kto nie lubi optymistycznych ludzi!? My ich wręcz uwielbiamy.  To jest energia, której absolutnie nie należy dawkować. Trzeba ją zrywać i jeść garściami jak świeże maliny :D No i tak od słowa do słowa… stanęło na tym, że mamy fotografować ich przyjęcie. Serio. Tak wyszło.
Zdjęć milion sto, ale nie umiem się ograniczyć przy takiej ilości emocji. Zapraszam do obejrzenia. Zwróćcie uwagę na szczegóły.

First look? Checked.
Royal family portrait? Checked.
Niesamowite wejście pary do kościoła? Checked.
Światło na parkiecie?! Checked.
Sesja przy zachodzie słońca? Checked.
Zdjęcia z czerwonego dywanu?! Checked.
Wspaniała zabawa?! Checked.

LOVE? Checked!

 

nawet gołębie mieli.

Read more…